Wislacy jadać do Warszawy mieli postraszyć Legionistów i maksymalnie utrudnić zdobycie 3 punktów, które będą kluczowe w końcowe walce o mistrzostwo.
Wiślacy do pierwszej bramkowej sytuacji doszli w 4 minucie, kiedy to po dośrodkowaniu Sadloka z rzutu wolnego , Maciej Jankowski wyskoczył najwyżej choć jego strzał głową był niecelny. Odpowiedź legionistów była natychmiastowa, Żyro do Dudy, ale Słowa uderzył wprost w Buchalika.
W 11 minucie, kolejną próbkę swoich umiejętności zaprezentował Ondrej Duda. Zakręcił on w polu karnym Arkiem Głowackim,a następnie jego strzał po krótkim słupku z największym trudem obronił bramkarz Białej Gwiazdy.
W pierwszej połowie nie dało wskazać się strony przeważającej, czy prowadzącej grę. Raz Wiślacy mieli swoje 5 minut a raz legioniści . Ładne podanie w 34 minucie zanotował Darek Dudka, który uruchomił długą piłką uciekającego obrońcom Pawła Brożka. Broźio przyjął piłkę na klatkę piersiową, po czym uderzył w bliższy róg bramki. Na posterunku jednak tym razem był Kuciak.
Wiślacy powinni objąć prowadzenie 3 minuty później. Bardzo dobrą kontrę wyprowadzał Semir Stilic, w pewnym momencie było 2 legionistów na 3 Wiślaków, ale Bośniak tak długo zwlekał ze strzałem czy podaniem, że został ostatecznie zablokowany.
Druga połowa lepiej zaczęła się dla Wiślaków, to oni wyglądali bardziej na drużynę która chce wygrać ten mecz, ale niestety nie za efekty wizualne zdobywa się punkty. W 57 minucie, bokiem boiska urwał się Michał Kucharczyk, którego zagranie spod końcowej linii boiska na raty wybili Buchalik z Głowackim.
Pierwszą i jak się okazało jedyną bramkę tego spotkania zdobył Jakub Rzeźniczak w 60 minucie. Wykończył on idealnie dośrodkowanie Tomasza Brzyskiego strzałem nogą z najbliższej odgległości. Michał Buchalik był w tej sytuacji bez szans. Warto jeszcze odnotować, że faulu przy tym rzucie wolnym, nie było. Fatalny w skutkach błąd sędziego Marciniaka. Wiślacy atakowali, ale tak jakby lekko zeszło z nich powietrze, mimo wszystko do wyrównania doprowadzić MUSIAŁ Semir Stilić 12 minut później. Darek Dudka uruchomił Donalda Guerriera, ten ratując sytuację dograł szczęśliwie do Łukasza Burligi, który zauważył przed polem karnym Semira Stilica, a Bośniak minął bramkarza rywali i mając przed sobą pustą bramkę plus 3 obrońców uderzył w słupek. W słupek bo jego strzał odbił się jeszcze od heroicznie broniącego Igora Lewczuka.
Do końca spotkania nie było już żadnych klarownych sytuacji z obu stron i niestety 3 punkty zostały w Warszawie.
Legia Warszawa - Wisła Kraków 1:0 (0:0)
strzelcy: Jakub Rzeźniczak 60'
żółte kartki: Rzeźniczak, Brzyski , Saganowski - Jović, Sadlok, Dudka, Guerrier
Legia: Dusan Kuciak, Łukasz Broź, Jakub Rzeźniczak, Igor Lewczuk, Tomasz Brzyski,Tomasz Jodłowiec, Dominik Furman (89' Dossa Junior), Michał Żyro, Ondrej Duda (65'Helio Pinto), Michał Kucharczyk,Marek Saganowski
Wisła: Michał Buchalik, Łukasz Burliga, Arkadiusz Głowacki, Richard Guzmics, Maciej Sadlok (79' Jean Barrientos), Maciej Jankowski, Dariusz Dudka, oban Jović (84' Łukasz Garguła), Semir Stilić, Rafał Boguski (65' Wilde-Donald Guerrier),Paweł Brożek
sędzia: Szymon Marciniak