Czas wyruszyć w podróż do Europy
Niefortunny termin, słaby, choć ratowany przez SKWK marketing
, mało atrakcyjny przeciwnik, to wszystko sprawiło, że prawdopodobnie mecz z Pogonią Szczecin odbędzie się na opustoszałym stadionie. A szkoda, bo Wisła w tym sezonie to prawdopodobnie najładniej grająca w kraju drużyna. Efektowne wymiany podań, spektakularne bramki i emocje, to wszystko można obejrzeć na R22. Żal, że tak mało ludzi chce to oglądać na żywo. I szkoda, że klub słabo działa w tej kwestii.
Mimo braku Guerriera to Wisła przystąpi do tego spotkania jako faworyt. Jesteśmy na miejscu gwarantującym puchary i aby mieć nadzieję na domknięcie się budżetu, przy obecnej frekwencji, trzeba to miejsce utrzymać. A jeśli się da, to fajnie by było przesunąć się w górę tabeli. To jest możliwe, wykonalne. Trzeba tylko grać konsekwentnie, tak dobrze jak tylko Biała Gwiazda jest w stanie i wykorzystywać potknięcia rywali. Tych potknięć jest mnóstwo więc wszystko jest w naszych rękach. Bez Guerriera w Gdańsku Wisła wypadła nieźle. Bez będącego we wspaniałej formie Guerriera zagramy też w środę z Pogonią. Mimo wszystko to nie jest aż taki problem, na który dałoby się zrzucić ewentualne niepowodzenie. Trener Moskal mówi wprost, że trzeba wygrać. To samo twierdzą kibice. Gramy o puchary, premie
, przyszłość klubu i każdego piłkarza z osobna. Sytuacja w tabeli jest dość korzystna. Jak nie teraz, to kiedy? Ile jeszcze będziemy frajersko oddawać punkty? Uwaga! Nazywasz się kibicem Wisły? Chwalisz się przed kolegami focią z derbów czy meczu z Legią? A masz już bilet na jutrzejsze spotkanie? Jeśli czytasz tą notatkę, a nie masz biletu, to WSTYDŹ SIĘ! Możesz jeszcze wspomóc ukochany klub! Pokaż, że zależy ci na Wiśle! Biegnij jutro do kas i nawet, jeśli nie będzie cię na meczu, kup bilet. Nawet najtańszy. To dla ciebie niewiele. Zrób to, aby w przyszłym sezonie móc oglądać Wisłę na europejskich boiskach. Do jutra!