Strefa Wisły

Kim jest Kiko Ramirez?

Po tym jak Kiko Ramirez został nowym trenerem Wisły Kraków wielu z kibiców zastanawiało się, co to jest za facet i co on robi w takim klubie. Większość z polskich dziennikarzy już na przywitanie zrobiła z niego nieudacznika i nic dobrego nie wróżyła Wiśle pod jego wodzą. 

Na wczorajszej konferencji Manuel Junco starał się wytłumaczyć wszystkim dlaczego to właśnie Ramirez został wybrany na szkoleniowca. Od wiceprezesa klubu mogliśmy zatem usłyszeć, iż nowy trener jest bardzo pracowity, zaangażowany, dba o grę defensywną swoich zawodników oraz o dobrą organizację taktyczną. Wśród tych wszystkich argumentów chwalących Kiko pojawił się również taki w którym Junco stwierdzał, że nowy trener wykształcił wielu znakomitych zawodników („Kolejną jego cechą jest to, że wykształcił wielu znakomitych zawodników. Mogę powiedzieć, że trudno jest znaleźć trenera, który sprawia, że piłkarze się rozwijają.”). Po tym zdaniu można było się zastanowić nad tym kogo takiego faktycznie hiszpański szkoleniowiec wyszkolił. Pierwszym klubem prowadzonym przez niego był Gimnastic de Tarragona jednak jeśli wierzyć Transfermarkt to prowadził on ten zespół tylko w trzech meczach. Jednym z jego podopiecznych był tam Dani Quintana, ale Kiko raczej podczas swojej krótkiej pracy w tym miejscu nie miał okazji odcisnąć na nim swojego piętna, a także na pozostałych zawodnikach. Kolejnym klubem w jego karierze trenerskiej był Hospitalet. Pracował w nim przez 570 dni i można stwierdzić, że z tym zespołem osiągał całkiem dobre wyniki tracąc mało goli. Trudno jednak powiedzieć, aby zawodnicy prowadzeni przez niego zaliczyli jakiś awans sportowy, gdyż tylko czterech z nich spośród szerokiej kadry gra aktualnie wyżej niż w trzeciej lidze hiszpańskiej. Ostatnim zespołem, który prowadził Ramirez przed objęciem sterów w Wiśle był CD Castellon. Aktualnie również żaden z jego byłych podopiecznych z tego klubu nie gra wyżej niż na poziomie 3 ligi hiszpańskiej, a część z nich kopię piłkę po jakiś osiedlowych boiskach.

Kiko Ramirez na pewno będzie dla wszystkich zagadką przynajmniej do pierwszych meczów Wisły rozegranych pod jego wodzą. Na podstawie suchych liczb można wywnioskować, że faktycznie zespoły przez niego prowadzone tracą mało bramek, co jak na razie jest bardzo dużym problemem Białej Gwiazdy. Przed nim bardzo duże wyzwanie, gdyż obejmuje klub z najwyższej klasy rozgrywkowej w zupełnie obcym kraju, bez znajomości żadnego języka poza hiszpańskim. Wiemy również, że nasza liga jest bardzo specyficzna. Sam Kiko przyznał, że jest ona siłowa o dużej intensywności. Z pierwszym jego stwierdzeniem raczej wszyscy się zgodzą jednak z drugim niewielu, gdyż nasza Ekstraklasa potrafi być tak intensywna i emocjonująca jak połów ryb. Ramirez na samym objęciu Wisły może bardzo dużo zyskać i pokazać się szerszej publiczności. Miejmy nadzieję, że również Biała Gwiazda na tym zyska i potwierdzą się zdania różnych hiszpańskich dziennikarzy, że nowy szkoleniowiec drużyny z Reymonta może być strzałem w dziesiątkę.

Aron Bazan

Back to Top