Strefa Wisły

Przełamać się w Zabrzu

Zawodnicy Wisły Kraków pod wodzą Kazimierza Moskala nie zanotowali jeszcze serii zwycięstw. Możliwość przełamania tej niekorzystnej passy nadarzy się już w najbliższy piątek. "Biała Gwiazda" będzie do tego spotkania przystępować po zwycięstwie nad Zagłębiem Lubin (1:3). Górnik Zabrze natomiast swój ostatni mecz przegrał (0:1) z Koroną Kielce. Ekipa Leszka Ojrzyńskiego wciąż okupuje ostatnie miejsce w ligowej tabeli.

W Grodzie Kraka wszyscy liczą na zdobycie trzech punktów w konfrontacji ze śląskim zespołem. Taka sytuacja umocniłaby pozycje drużyny z Reymonta w pierwszej ósemce oraz wprowadziła w dobre nastroje przed derbowym pojedynkiem. Ostatni mecz piłkarzy Kazimierza Moskala z Miedziowymi był jednak słaby. Można stwierdzić nawet, że jeden z najgorszych w tym sezonie, pomimo zwycięstwa. Wiślacy mieli problem z utrzymaniem się przy piłce, a także z przedostaniem się pod pole karne przeciwnika. Gra się kompletnie nie kleiła. Los spotkania dopiero odmieniła bramka strzelona przez Rafała Boguskiego. Jeśli Wisła w Zabrzu zaprezentuje równie toporny styl, to może mieć problem z wygraniem meczu, chociaż Górnik jest ostatni w tabeli. Zawodnicy Białej Gwiazdy będą przystępować do piątkowego spotkania bez większych osłabień kadrowych. Denis Popović w tym tygodniu trenuje normalnie z drużyną i prawdopodobnie będzie mógł wystąpić w najbliższym meczu. Kibiców mogła również ucieszyć wiadomość, iż do treningów wraca Emanuel Sarki, a jego powrót na boisko jest przewidywany na grudzień.

Z kolei piłkarze Górnika Zabrze od początku sezonu prezentują słabą formę. Strzelili oni bardzo mało goli, a dodatkowo zajmują trzecie miejsce( zaraz po Śląsku i Jagielloni) pod względem ilości straconych bramek. Pomimo to Zabrzanie w ostatnim meczu zaprezentowali się całkiem przyzwoicie, lecz zabrakło im skuteczności oraz szczęścia pod bramką rywali, przez co przegrali. W piątkowym meczu drużyna Leszka Ojrzyńskiego zagra osłabiona, gdyż na pewno na murawie nie pojawią się Mariusz Magiera i Oleksandr Szeweluchin, a pod znakiem zapytania stoi występ Macieja Korzyma i Radka Sobolewskiego.

Taka sytuacja stawia w roli faworyta piątkowego meczu Wisłę Kraków. Optymizmem krakowskich fanów napawa również fakt, że Biała Gwiazda ostatnio z Górnikiem nie ma zwyczaju przegrywać, a poprzednie spotkanie w Zabrzu wygrała aż 5:0. Pewne jest natomiast to, że zapowiada się ciekawy pojedynek, gdzie obydwa zespoły będą chciały udowodnić swoją wartość.

AB

Back to Top