Jaga na kolanach. Biała Gwiazda wygrywa 4:1
Wisła Kraków pogromiła Jagiellonię Białystok 4:1. Bramki dla Wisły strzelali Jankowski, Brożek i Guerrier. „Białą Gwiazda” wreszcie przełamała strzelecką niemoc. O odblokowaniu również może mówić Maciej Jankowski, który dzisiaj był bardzo skuteczny.

Wisła Kraków od pierwszych minut wygląda lepiej od Jagi. Wiślacy grali pressingiem, nie pozwalali rywalom na stworzenie sytuacji. Ofensywna gra „Białej Gwiazdy” zaprocentowała kilkoma dobrymi okazjami w pierwszym kwadransie meczu. Najlepszą z nich miał w 4. minucie meczu Łukasz Burliga. Otrzymał on kapitalne podanie od Pawła Brożka, który wcześniej dobrze zabrał się z piłką. "BuryKing" oddał strzał lecz interwencją popisał się bramkarz rywali – Bartłomiej Drągowski. Jagiellonia mogła odpowiedzieć w 18. minucie meczu po starcie Alana Urygi. Rywale przejęli piłkę w środkowej strefie boiska, jednak nie wykorzystali prezentu od defensywnego pomocnika Wisły i w ostatecznym rozrachunku to krakowianie wyprowadzili groźną kontrę. Piłka szybko przemieściła się pod pole karne rywali. Dopadł do niej Maciej Jankowski i spróbował oddać strzał z ostrego kąta. Tym razem również bramkrz rywali był na posterunku. Wisła przeważała, lecz nie potrafiła wykorzystać swojej dominacji, co zemściło się w 23. minucie spotkania. Jagiellonia egzekwowała rzut wolny. Piłka została dobrze dograna w pole karne i do bramki Wisły trafił Tarasovs. Gospodarze nie nacieszyli się jednak zbyt długo prowadzeniem. Niespełna 120 sekund później, Filip Modelski sfaulował Łukasza Burligę w polu karnym. Sędzia bez wahania wskazał na wapno, a „jedenastkę” na bramkę pewnym strzałem zamienił Brożek. Napastnik Wisły był dzisiaj wyróżniającą się postacią na boisku. Popisywał się świetnymi zagraniami i do tego dołożył trafienie. W 32. minucie meczu przed dobrą okazją stanął Denis Popovic. Oddał on całkiem niezły strzał z rzutu wolnego, lecz piłka zamiast dokręcać się do słupka, zaczęła się od niego odkręcać. W ostatnim kwadransie gry, dwa razy bardzo dobrze interweniował Radosław Cieniarzk. Wisła wyraźnie przeważała, miała niemal 70% posiadania piłki, lecz znów zabrakło wykończenia podbramkowych sytuacji.
Druga połowa straciła trochę na dynamizmie. Gra rozgrywała się głównie w środkowej części boiska i żadna ze stron nie wypracowała sobie przewagi nie mówiąc o klarownych sytuacjach do zdobycia gola. Boiskowy letarg w 63. minucie meczu przerwała dobra akcja Brożka, Burligi i Jankowskiego. Napastnik Wisły zagrał z pierwszej piłki wzdłuż pola karnego, Burliga ekwilibrystycznie zagrał krzyżakiem do Jankowskiego, a ten strzałem z powietrza pewnie umieścił piłkę w siatce. Zamroczeni rywale nie mogli dojść do głosu i znowu lepsze wrażenie sprawiali Wiślacy. Ofensywne poczynania „Białej Gwiazdy” cały czas przynosiły wymierne korzyści. W 74. minucie spotkania Sadlok zagrał z rzutu rożnego, a jego dośrodkowanie pewnie wykończył Jankowski. Wiślacy nie pozwolili rywalom stworzyć groźnej sytuacji. Nawet kiedy Jaga zbliżała się pod pole karne „Białej Gwiazdy”, ich akcje były znakomicie przerywane przez Richarada Guzmicsa i Macieja Sadloka. W końcówce spotkania świetną okazję do zdobycia gola lub asysty miał Alan Uryga. Wychowanek Wisły dobrze zabrał się z piłką i znalazł się przed polem karnym, mógł podawać, jednak wybrał strzał. Piłka była uderzona dosymć nieczyst i minęła bramkę rywali. Jagiellonia w doliczonym czasie gry, źle rozegrała rzut rożny i z kontrą popędzili Wiślacy, piłka dotarła do Guerriera, lecz pewnie interweniowała obrona. Chwilę później skrzydłowy Wisły nie pomylił się i trafił do siatki. Wisłą Krkaów wyprowadziła kontrę. Rafał Boguski ładnie uruchomił Guerriera, a ten wykończył sytuację.. Wisła Kraków zagrała świetny mecz i niewątpliwie była o przynajmniej dwie klasy lepsza od rywali. Świadczy o tym nie tylko wynik ale i statystyki. Wiślacy posiadali piłkę przez większość spotkania (63%) i wreszcie nastąpiło przełamanie. „Biała Gwiazda” wykorzystywała swoje sytuacje i tym razem do ładnej krakowskiej klepki, doszła skuteczność.
Jagiellonia Białystok 1:4 Wisła Kraków (1:1)
23. Tarasovs – 25. Paweł Brożek (kar.), 62. Jankowski, 74. Jankowski, 93. Guerrier
Jagiellonia Białystok: Drągowski; Modelski (46. Augustyniak), Madera, Tarasovs, Straus; Grzyb, Romanczuk; Černych (60. Świderski), Vassiljev, Mackiewicz; Grzelczak (72. Sekulski)
Rezerwowi: K. Baran; Góralski, Augustyniak, Mystkowski, Tomasik, Świderski, Sekulski.
Wisła Kraków: Cierzniak; Jović, Głowacki, Guzmics, Sadlok ; Uryga, Popovič; Burliga (94. Cywka), Jankowski, Boguski; Paweł Brożek (90. Wilde-Donald Guerrier).
Rezerwowi: Buchalik; Żemło, Cywka, Crivellaro, Guerrier, Kuczak, Handzlik.
PA