Strefa Wisły

Bezbarwna Wisła remisuje w Białymstoku

W inauguracyjnym spotkaniu sezonu 2020/21 Wisła zremisowała w Białymstoku 1-1. Bramkę na wagę remisu strzelił Jakub Błaszczykowski.

Patrząc na przeciwnika i osiągnięty remis powinniśmy się cieszyć. Oglądający mecz wiedzą, że mieliśmy bardzo dużo szczęścia. Nasza drużyna była bezbarwna, bez pomysłu na grę. Strzelona bramka to zasługa indywidualnych umiejętności kapitana Wisły, a nie pracy zespołowej.

Gromy posypały się na Olka Buksę, który miał fatalne statystyki. Jednakże pozostawienie samego sobie w ataku 17-latka nie mogło przynieść efektów. Granie na aferę do przodu przypomina taktykę B-klasowej drużyny i nijak ma się do stylu Buksy. Na konferencji odjechał za to Artur Skowronek, który skomentował mecz w następujący sposób:

"w drugiej połowie poza determinacją i aspektami motorycznymi, pokazaliśmy nieco jakości".

Może z poziomu murawy wyglądało to optymistycznie, za to z góry widać było, że od 80 minuty graliśmy na utrzymanie remisu. A co do jakości...myślę, że nie była to jakość, ale filozofia jakoś - jakoś to będzie.

 

Jagiellonia Białystok: Steinbors - Arsenić, Augustyn, Runje, Wdowik (63’ Bida) - Romanczuk, Pospisil (84’ J. Camara) – Makuszewski (72’ Mystkowski), Imaz, Prikryl (63’ Bodvarsson) – Puljić (84’ Bortniczuk)

Wisła Kraków: Lis - Sadlok, Mehremić, Janicki, Burliga – Chuca (84’ Abramowicz), Żukow (84’ Kuveljić) - Savić, J. Błaszczykowski (73’ Basha), J. Carlos (68’ Szot) – Buksa (68’ Beqiraj)

Jagiellonia Białystok - Wisła Kraków 1:1 (1:1)
1:0 Makuszewski 25’
1:1 Błaszczykowski 34’

Żółte kartki: Wdowik, Bida, Arsenić – Żukow, Basha, Mehremić
Sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)

Back to Top