Czy planowano zwolnienie trenera Moskala?
Wtorkowa prasa doniosła, że w tym dniu rozstrzygnie się dalszy los trenera Moskala. Na jego miejsce bowiem szykuje się trenera z Bałkanów o znanym nazwisku. Niezadowolona Rada Nadzorcza wezwała Kazimierza Moskala w trybie pilnym do siedziby Tele-Foniki w Myślenicach, by szkoleniowiec Białej Gwiazdy wytłumaczył się z dotychczasowych wyników.

Wisła Kraków jest obok Pogoni Szczecin jedynym klubem, który w rundzie jesiennej nie zaznał goryczy porażki. Kalendarz Wiślaków nie rozpieszczał, bo w czterech pierwszych kolejkach zagrali z Górnikiem Zabrze, Derby Krakowa, następnie spotkali się na Reymonta z aktualnym mistrzem Polski Lechem Poznań i na koniec pojechali do Warszawy. Mimo tego piłkarzom Wisły Kraków udało się trzy spotkania zremisować i niespodziewanie pokonać Poznaniaków. Po tak dobrym początku właściciele Wisły ostrzyli sobie apetyt na pewne trzy punkty w meczu z Lechią Gdańsk. Pierwszy kwadrans meczu był zgoła potwierdzeniem tych nadziei, bo Biała Gwiazda pewnie prowadziła 2-0. Gdańszczanie jednak na początku drugiej połowy doprowadzili do remisu. Mimo tego Wisła ponownie wyszła na prowadzenie, by niefortunnie zremisować mecz w końcówce. To podobno najbardziej rozwścieczyło właścicieli.
Klub jednak ucina spekulacje prasowe i apeluje o przekazywanie rzetelnych informacji. W specjalnie wydanym oświadczeniu Wisła Kraków S.A. poinformowała, że posiedzenie Rady Nadzorczej było zaplanowane, a jednym z jej punktów było podsumowanie startu do rundy jesiennej oraz przebieg przygotowań do kolejnych spotkań.
Murem z Kazimierzem Moskalem stoi Prezes Gaszyński. Gra Wisły cieszy, martwi za to ilość straconych bramek. Gołym okiem widać, że poprawiła się atmosfera w drużynie. Gra cieszy również zawodników, a u boku Moskala odrodził się Guerrier, Boguski i Jovic. Prawdziwym sprawdzianem będzie jednak najbliższe spotkanie w Szczecinie. Spotkanie dwóch niepokonanych w tym sezonie drużyn.