Strefa Wisły

Remis w derbach

Remisem zakończyły się 190. Derby Krakowa. Wisłę na prowadzenie wyprowadził w 3. minucie Krzysztof Mączyński. Wyrównał osiem minut później, po błędzie Arkadiusza Głowackiego Mateusz Cetnarski.

Derby doskonale rozpoczęli podopieczni Kazimierza Moskala. W 3. Minucie z narożnika boiska dośrodkował Maciej Sadlok. W polu karnym wyżej od Piotra Polczaka wyskoczył Richard Guzmics. Węgier zgrał piłkę do środka, a tam Krzysztof Mączyński jak rasowy snajper pokonał Pilarza.

Cracovia otrząsnęła się dopiero po ośmiu minutach. Strzałem z dystansu Cierzniaka próbował pokonać Wołąkiewicz. Chwilę później gospodarze cieszyli się już z gola. Piłkę za lekko do golkipera „Białej Gwiazdy” zagrał Głowacki, a ten błąd doskonale wykorzystał Mateusz Cetnarski, który wpakował piłkę do pustej bramki…

W 21. minucie znów do głosu doszli gospodarze. Tym razem z dystansu strzelał Dąbrowski. Uderzenie pod poprzeczkę doskonale obronił Cierzniak. Wisła odpowiedziała kilka chwil później. Popović doskonale dojrzał na skrzydle Jovicia. Słoweński obrońca Wisły zacentrował w pole karne. Tam błąd popełnił Sretenović, a do futbolówki doszedł Paweł Brożek. Uderzenie Wiślaka obronił jednak Pilarz.

Cała pierwsza połowa stała na wysokim poziomie. Co i rusz do głosu dochodzili, a to jedni, a to drudzy. Wisła najgroźniejszą sytuację stworzyła w 27. minucie. Paweł Brożek dostał piłkę w narożniku pola karnego. Napastnik Wisły ściął do środka i podał do Mączyńskiego. Nasz wychowanek bez większego namysłu strzelił na bramkę. Jegop strzeł pod poprzeczkę obronił golkiper gospodarzy. Ciekawie ze strony Wisły zrobiło się także w 34. Minucie. Znów w roli głównej wystąpił Brożek. Snajper „Białej Gwiazdy” zagrał doskonale w tempo do Boguskiego. Skrzydłowy Wisły przewrócił się w polu karnym, ale gwizdek sędziego milczał.

Cracovia odpowiadała swoimi groźnymi uderzeniami. Podopieczni Jacka Zielińskiego najbliżej strzela gola byli w 45. Minucie. Do piłki zacentrowanej z rogu doszedł Miroslav Covilo. Strzał Chorwata zatrzymał się jednak na słupku.

Druga połowa nie była już tak wyrazista. Oba zespoły stworzyły po kilka dogodnych sytuacji do strzelenia gola.

Cracovia blisko pokonania Cierzniaka była w 48. Minucie kiedy to Mateusz Cetnarski przeniósł piłkę nad poprzeczką. Wisła mogła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść choćby po strzale Bobana Jovicia. Słoweniec jednak będąc w polu karnym oddał za lekki strzał.

Cracovia – Wisła Kraków 1:1 (1:1)
Cetnarski 12 – Mączyński 3

Cracovia: Pilarz - Deleu, Sretenović, Polczak, Wołąkiewicz (61. Zjawiński) – Čovilo (56. Budziński), Dąbrowski - Wójcicki, Cetnarski, Jendrisek – Rakels (80. Diabang)
Wisła: Cierzniak - Jović, Guzmics, Głowacki, Sadlok (52. Burliga) - Uryga, Mączyński (84. Crivellaro) - Boguski, Popović, Cywka – Brożek (80. Jankowski)

Żółte kartki: Dąbrowski, Wójcicki – Boguski, Burliga, Jović, Głowacki.
Sędziował: Jakubik (Siedlce)

Back to Top